sobota, 10 sierpnia 2013

Maska do włosów z jajkiem.

Notka czekała już jakieś 3 tyg na opublikowanie (...:D), więc czas najwyższy i ją wstawić.
Jak już wiecie (bądź jeszcze nie) jestem zwolenniczką naturalnych produktów, które można nakładać na włosy. W praktyce wygląda to mniej więcej tak, że kiedy chcę zrobić maseczkę to wchodzę do kuchni i robię szybką analizę ‘co by tu do maski wpakować’ :D .
Moją ‘bazę’, którą lubię sobie wzbogacać o domowe produkty stanowi maska rossmanowskiej marki Alterra, która jest już chyba wszystkim znana ;)





Do około 1 łyżki stołowej maski, dodaję 1 żółtko jaja kurzego oraz kilka kropel olejku arganowego i lnianego (po ok. 3 krople każdego). Maska jest do spłukiwania, więc nie wolno przesadzić z ilością olejków, trzeba być ostrożnym i starać się to dopasować do swojej indywidualnej potrzeby. Moje włosy są obecnie długości lekko za ramiona, mają skłonność do wysuszania się u nasady, więc taka ilość olejków jest dla nich idealna. Należy pamiętać, że żółtko ma także właściwości nawilżające i odżywiające naszą skórę głowy, więc w połączeniu z olejkami dają nam naturalną mieszankę nawilżającą ;).
Maskę trzymamy pod folią/czepkiem i ręcznikiem tyle czasu ile potrzebujemy. Jak dla mnie, minimum wynosi pół godziny. Ale uwaga, żeby nie przesadzić, ja ostatnio się dość zagapiłam (coż, The Sims 2- pożeracz czasu zrobił swoje…) i przetrzymałam maskę około 3,5 h na głowie i po wyschnięciu towarzyszył mi niezbyt przyjemny odorek kurzego jajka na włosach, który na szczęście ulotnił się po paru godzinach, lecz mimo wszystko nie wspominam tego zapachu zbyt dobrze.. :D

Efekty?

Włosy optycznie gęstsze, bardziej puszyste (nie „sianowate”!), błyszczące i miłe w dotyku, wydaje mi się, że po użyciu maski lepiej się układały.

Co jeszcze możemy dodać do naszej maski?

To czego ja nie użyłam (a spowodował to jedynie chwilowy deficyt w mojej lodówce :D), a gorąco polecam to łyżeczka miodu oraz ok. 2 łyżki jogurtu naturalnego (nie może być on odtłuszczony, najlepiej z jak najwyższą zawartością tłuszczu) które dodajemy do naszego mixu. Kiedy decydujemy się na dodanie tych dwóch wyżej wymienionych składników, można sobie już odpuścić naszą ‘bazę’ w postaci Alterry, tylko wymieszać ze sobą wszystkie naturalne produkty, co da nam w pełni domową maskę.


A czy Wy macie jakieś wypróbowane przepisy na domowe środki pielęgnacji włosów? Co byście dodały do takiej wersji maski? Koniecznie podzielcie się tym ze mną i Czytelniczkami  ;)


Przypominam o zbliżającym się końcu naszego blogowego rozdania , które trwa do 18 sierpnia. Jeśli jeszcze nie wzięłyście udziału to zachęcam do nadrobienia tej zaległości ;) Zegar tyka . . . :D

25 komentarzy:

  1. serio z jajkiem pierwsze slysze że są takie produkowane :)
    jajko fajny składkich zawsze używam do maseczki domowej do włosów , pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są produkowane z jajkiem, ale same możemy w nie wzbogacić nasze kosmetyki. Chyba się notki nie chciało czytać dokładnie ;)

      Usuń
  2. maskę alterry obowiązkowo zawsze muszę w łazience mieć, ale takiego mixu jeszcze nie robiłam.. stwierdzam więc, że najwyższa pora! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super blog! Podoba mi się ;)
    Będę częściej zaglądać ;p
    Zapraszam do siebie :
    jbyj-gossip.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzie kupujesz olejek lniany? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam go w osiedlowym sklepie spożywczym. Ale znajdziesz go i na allegro i w każdym sklepie zielarskim lub ze zdrową żywnością ;)

      Usuń
  5. Słyszałam że stosuje się jajko ale sama nie próbowałam

    http://michikooo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To polecam. Odżywienie pierwsza klasa! :D

      Usuń
  6. Już samo to że mają być gęstsze zachęciło mnie do wypróbowania ! ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, optycznie rzeczywiście tak sprawia.. :)

      Usuń
  7. Ja jedynie probowalam jajko z olejkiem rycynowym ale jakos do tego nie wracam;)
    zapraszam do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam cierpliwości do masek ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. ja tez nie mam cierpliwości;p

    OdpowiedzUsuń
  10. ajj kiedys cos na wlosy uzywalam z jajkiem :D rzeczywiscie domowe sposoby bardziej mi pomogly ;D

    sali-pno.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię kosmetyki do włosów Alterra. Ja do maski dodałabym kilka kropel olejku rycynowego ;)



    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. I am also using this product! I love rossmann :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znałam tego produktu, a teraz być może go kupię, bo coś niedobrego dzieje się z moimi włosami :<

    Zaobserwujesz i skomentujesz? Dopiero zaczynam ----> Seszel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę spróbować zrobić taką domową maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. hej.fajny blog.dodałem do obserwowanych.zapraszam na mój blog www.stankoos.blogspot.com i prosze w miare mozliwosci dodanie do obserwowanych..pozdrawiam-Stankoos

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo to ja bym chętnie porozmawiała z Twoim tatą na temat pociągów, kolejarzy, konduktorów :D

    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  17. ja uwielbiam tą maskę do włosów, ale nic do niej nie dodaję, a jeśli chodzi o żółtko to moje włosy są po nim totalnie sianowate.

    OdpowiedzUsuń
  18. nie miałam jeszcze tej maski, ale muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. wypróbuje z pewnością ;-) świetny blog! dużo fajnych porad, będę zaglądać .
    pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń