Hej!
Dziś chcę przekonać Was, że często strach przed kolorowymi kosmetykami działa na Waszą niekorzyść!
Coś co zauważyłam na ulicach, to to że gdy zaczyna się jesień my Polskie PIĘKNE kobiety sięgamy po szare i brązowe cienie i ciemne szminki...
Błąd!
To, że tak jest na dworze to nie znaczy, że mamy się wtapiać w tło i być nudne i szare!
Jesień to także czas czerwieni, ostrej zieleni i pomarańczy na liściach i jeśli tak bardzo chcemy inspirować się jesienią to wybierzmy te kolory!
Albo jeszcze lepiej skorzystajmy z kolorów wiosny i lata, ale przede wszystkim kolorów które nas ożywią!!!
Jeśli masz zielone oczy to korzystaj często z fioletów, twoje oczy zyskają zielonej mocy!
Jeśli masz ciemne oczy na przykład brązowe używaj mocnych kolorowych cieni. Jeśli praca ci na to nie pozwala użyj go tylko na dole, lub skorzystaj z kolorowej kredki lub linera !
Nie dajcie się postarzyć!
Bo właśnie brąz to z Wami/Nami robi!
Szarości i brązy o tej porze roku to niemalże nasz wróg !
Pokaże Wam teraz swoje zdjęcie w makijażu do którego użyłam brązów:
PS.(Nie wiem co dzieje się z kolorami czy to tylko u mnie ale mam fajny kolor oczu)
A teraz pokażę co użyłam do makijażu (nie licząc czarnej kredki):
A teraz pokażę Wam jak przerobiłam ten makijaż, by wyglądać weselej, żywiej i zdrowiej:
A co Wy wybieracie? Postarzanie się, czy spróbujecie jednak kolorów?












