Witajcie,
W związku z tym, że muszę od tej pory zacisnąć pasa, bo wydałam ostatnio wszystkie ciężko zaoszczędzone pieniądze na dobre kosmetyki od dziś zacznę opowiadać wam o moich ostatnich zakupach i tym co dostałam do testowania ;)
W tym poście opowiem wam o cudownych paletkach Sleek, kamuflarzu i bazie na oczy KRYOLAN oraz 2 nowych szminkach.
Moje uciułane pieniądze co dostałam na imieniny oraz zarobione na robieniu makijaży i zdjęć wydałam na mega drogie rzeczy. Mam nadzieję, że posłużą mi i moim klientkom :)
Paletki Sleek
Mają piękne kolory, świetną pigmentacje, osypują się w stopniu minimalnym, 12 pięknych kolorów w jednej paletce za ok 38 zł w dobrej jakości to myślę że to warta zachodu inwestycja.
Ja kupiłam sobie 2 dzięki czemu będę żyć o chlebie i wodzie xD
Mam I-CANDY i I_DIVINE matt.
Kamuflarz KRYOLAN
Wg mnie pod oczy się nie nadaje, wszędzie indziej jak najbardziej i kryje świetnie. Jednak pod oczomai uwydatnia zmarszczki i słabo kryje.
i
Baza na oczy
Świetnie naciąga skórę i dla mnie to idealna baza, jednak jej cena już taka nie jest.
Zakupy w KRYOLANIE ograbiły biedną przyszłą studentkę ;)
Jednak baza jak ktoś ma kasę to totalne MUST HAVE !
I część 2ga czyli szminki <3 data-blogger-escaped-p="">
1sza to kupiona w sklepie internetowym śliczna różowa szminka ELF
a 2ga to szminka którą dostałam do testowania (z Rossmanna) Shine Edition Bourjois o kolorze nude :)
Szminka od ELF jest dość sucha a od Bourjois świetnie nawilża usta :)
Co myślicie o tych firmach ? Macie coś od nich ? Co polecacie ?







