Dzisiaj przychodzę z szybciutkim postem, chcę podzielić się z Wami moją radością. Produkt, o którym wspominałam pod koniec TEGO postu jakiś czas temu, w końcu zawitał w progi mojej łazienki! :)
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgNxr4NW0oBO4-B-B7hk7V00OSsaLmzAeA1JiFrkILcsLBYUBSjbTgGHcM__q1UUQV1l7sFqzjb0MJcfykHFw8qcFfis6wqLV8smYEhyjSR54JZwUYrHMB_dWJBSekvju1RYJN52e64D-s/s1600/Equilibra+szampon+aloesowy+1.jpg
Używałam tego cuda dopiero kilka razy, ale już mogę powiedzieć, że jest świetny.
Moja wiecznie wrażliwa i przesuszona skóra głowy jest mi chyba za niego wdzięczna ;). Wreszcie skończyła się u mnie era suchych baby hair po każdym myciu włosów co było moją udręką po użyciu szamponu z zawartością SLS w składzie.
Także moja skóra jest wdzięczna, ale czy włosy? Tutaj zaczyna się inna kwestia :D
Włosy nie są po nim idealnie śliskie i sypkie jak zazwyczaj, bardziej mięsiste i sztywne. Po myciu bez skrępowania mogę używać odżywki do spłukiwania, olejku i odżywki w sprayu na końce od uszu w doł i o dziwo, włosy nie są obciążone.Przetłuszczają się też już mniej niż zazwyczaj. Więc coś w tym musi być :)
Raz na kilka dni używam, mocniejszego szamponu dla oczyszczenia skóry głowy, a tak- equilibra na razie skradła moje serce :P
Jeśli chodzi o produkty, które 'lubią się' razem z tym szamponem po jego używaniu, to są to:
Odżywka Garnier Ultra Doux (już chyba wychwalona przeze mnie wzdłuż i wszerz tutaj na blogu :D)
http://wizaz.pl/kosmetyki/foto/36861_500.jpg
Odżywka w sprayu Gliss Kur do włosów suchych i zniszczonych (nie cierpię jej zapachu!! Ale na włosach robi swoje i za to jej wszystko wybaczam...)
http://images.okazje.info.pl/p/uroda/9506/th220/schwarzkopf-gliss-kur-total-repair-odzywka-expresowa-spray-do-wlosow-suchych-i-zniszczonych-200ml.jpg
oraz olej lniany i arganowy :)
Za to muszę się podzielić moim szczerym zdziwieniem, że odżywka do spłukiwania Gliss Kur (też do włosów suchych i zniszczonych) nie pasuje do tego szamponu. Jak jej raz użyłam , to z moich włosów zostało kilka smutnie zwisających strączków :P. Za to do użycia po SLS-ach jest świetna, także na pewno nie będzie mi zalegała na półce.
Ktoś z Was ma ten szampon? Jak go oceniacie?
Ja już kończę i Was bardzo gorąco pozdrawiam ;))
PS. Nikt nie zapomniał zgłosić się do naszego specjalnego rozdania?:) Czasu coraz mniej, bo do 8 marca ;)
Nagrody są bardzo różnorodne.
Na przykład ramka na zdjęcie, która jest jedną z nagród, robiona była przeze mnie osobiście i cieszę się, że będzie mogła trafić do którejś z Was :)
Zapraszam Spóźnialskich do zgłoszenia ;)
ja będę teraz robić mieszankę szamponu z sokiem aloesowym,zobaczymy co z tego będzie :))
OdpowiedzUsuńO, też mnie właśnie korci zakup czystego soku aloesowego, do używania w wiadomym celu ;)
UsuńSzamponu nie znam, ale bardzo ciekawa opinia i w przyszłości będę mieć go na uwadze ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Moja pielęgnacja włosów ostatnio jest bardzo uproszczona. Mam krótkie włosy, więc nie potrzeba im dużo :)
OdpowiedzUsuńten szmapon uwielbiam, za wszystko i żałuję ze sie kończy : c
OdpowiedzUsuńSzampon jest mega i jeszcze nie słysząłam żeby ktoś na niego narzekał :)
OdpowiedzUsuń