poniedziałek, 20 maja 2013

Włosy - Szampony

Witajcie,

Nie zapominając o rozdaniu <klik>

Dziś postanowiłam opowiedzieć jak dbam o moje suche, biedne, zniszczone włosy.

Pod koniec czerwca 2012 roku ostatni raz obcinałam włosy, bo zapuszczałam do studniówki a teraz mimo, że chciałam nie mogłam tego zrobić przed maturą... ;p

Dlatego też, zaczęłam o nie bardziej dbać. Myje od jakiegoś czasu 3 różnymi szamponami. Postanowiłam wam je opisać i pokazać. Używałam wielu odżywek, ale ostatnio testuje maseczkę BIOVAX.

 O efektach za jakiś czas. A teraz o szamponach :)


Pierwszy to wiśniowy szampon Joanny.
Ma on śliczny wiśniowy zapach i ładny delikatny różowy kolor. 
Czarna butelka wygląda bardzo elegancko i jest dobrze zrobiona. 
Według producenta włosy mają być gładsze, bardziej lśniące, milsze w dotyku i elastyczne, a skóra głowy łagodnie oczyszczona i moim zdaniem od razu po myciu tak właśnie jest... 
Jednak gorzej z każdym dniem...
Co do moich włosów...
Stosowałam go przez kilka miesięcy i na początku efekt był niesamowity. Puszyste, pachnące, dobrze układające się włosy, jednak z czasem włosy się przyzwyczaiły i po 2 miesiącach stosowania go zaczęły szybko się przetłuszczać i przestały się układać.
Ocena szamponu 8/10 za ten zapach ! 
RADA: Nie stosuj go dłużej niż miesiąc. Zrób przerwę i dopiero stosuj go znów ! ;)

Drugi szampon to GARNIER ULTRA DOUX



Dobrze się pieni, ciekawie pachnie ale nie nadaje się do częstego używania, bo obciąża mi włosy. 
Muszę częściej je myć, a nie wyglądają wcale na nawilżone i nie układają się jakoś szczególnie dobrze.
Dlatego nie stosuje go za każdym myciem, ale seryjnie i co kilka myć :)
Producent obiecywał odżywione, miękkie i pełne blasku włosy, podkreślony i błyszczący kolor, co mam ja po myciu to chlapnięte, obciążone włosy. Jedyny plus tego jest to że ślicznie się błyszczą. Ale następnego dnia są suche, a przy głowie tłuste...

Trzeci to GARNIER FRUCTIS


Wzmocnione od wewnątrz? Nie bardzo... Pełne blasku na zewnątrz... ?
Zaletą jest to, że ładnie pachnie jak to Fructis. Śliczny owocowy- winogronowy zapach <3
Ładny biały lekko połyskujący kolor, dobrze się pieni i sprawia, że włosy ślicznie pachną.
Pierwszego dnia po umyciu właśnie po tym szamponie miałam najładniejsze włosy. 
Dlatego postanowiłam dolać do niego trochę olejku rycynowego. Po pierwszym umyciu miałam tak piękne, lśniące i nawilżone włosy, że byłam zakochana w tej miksturze, jednak teraz po 4 myciu znów wyglądają
na suche i zmęczone :( Więc znów muszę zmienić szampon.

Ponadto używałam wielu maseczek, odżywek i mikstur. Teraz tylko raz w miesiącu robię olejowanie.
Ale powrócę do płukanek z siemienia lnianego, bo stosowanie tego raz na 2 tygodnie a nawet częściej dawało najlepszy efekt !
Jednak tak wcześniej wpadłam w rytm, że robiłam to za każdym myciem lub co 2gie i moje włosy się przyzwyczaiły, zrobiłam przerwę i teraz znów spróbuję ;)

Polecam olejek rycynowy do szamponu, mycie tym włosów raz w tygodniu poprawia ich wygląd. 

Uważam również, że warto olejować włosy, chociaż ma to swoich licznych przeciwników. Myślę, że raz w miesiącu ew 2 nie zaszkodzi :) 

Po 3cie płukanki z siemienia to coś niesamowitego warto spróbować ! <Zobacz to tu> 

Ponadto ograniczenie farbowania i podcinanie końcówek... Okazuje się, że bez tego nigdy nie będziemy miały pięknych włosów !

Pozdrawiam Wasza Natalia :*


Ps. A jakie są wasze sposoby ?

 

sobota, 18 maja 2013

Letnie rozdanie! Poczuj się jak dziecko ! ;)

Matury zakończone, Madzia i Natalia mają już zasłużone wakacje, dlatego postanowiłyśmy uczcić to małym rozdaniem kosmetyków ;pp




Do zgarnięcia jest:
*Sól do kąpieli 200g MARIZA
*Bronzer VERONA
*Błękitny lakier GOLDEN ROSE
*Fioletowa kredka do oczu i ust NAOMI
*Olejek do opalania MARIZA
*Zielony lakier do paznokci SAFARI
* 3 kolorowy cień do powiek VERONA
*Pensetka i pędzelek do kresek
*Ozdoby do paznokci
oraz 4 próbki:
-AVON solution krem na dzień i krem na noc "Ochrona Młodości"
-NIVEA Odżywcze mleczko do ciała
-AVON Morski żel pod prysznic
-ORIFLAME krem na dzień i krem na noc Optima

Co zrobić żeby wziąć udział w losowaniu zestawu kosmetyków?
1. Zostać publicznym obserwatorem bloga natalena-style
2. Polubić fanpage Natalii na fb: klik :)
3. Wypełnić mini-formularz zgłoszeniowy i opublikować go w komentarzu

Takie rozwiązanie daje Wam jeden los w naszym losowaniu, aby zwiększyć swoje szanse o jeszcze jeden los należy: 

 Udostępnić na swoim blogu informację o naszym rozdaniu lub swoim facebooku ;)
lub/oraz zacząć śledzić Magdę na istagramie <jeśli macie> ;D

A oto i formularz zgłoszeniowy:
Biorę udział w letnim rozdaniu na blogu natalena-style
Obserwuję bloga jako:
Lubię fanpage Natalii na fb jako: (proszę podać imię i pierwszą literę nazwiska)
Udostępniam na swoim blogu/facebooku info o rozdaniu: TAK/NIE
*Śledzę Magdę na istagramie jako: (proszę podać nick)

** Jeśli masz istagram wejdź w prawym boku  naszej strony :)
Nagrody sponsorowane są przez firme Portfel Natalli & Portfel Magdy :P

Wygra osoba mieszkająca na terenie Polski po wybraniu losowego nicku :)



Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych 

(Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)



ZGŁOSZENIA PRZYJMOWANE SĄ DO DNIA 30 MAJA DO GODZ 23:00

Wyniki zostaną opublikowane w Dzień Dziecka ;) 

Czyli 1 czerwca około godziny 20:00 :*

poniedziałek, 13 maja 2013

Mariza

Witajcie,
Niedawno zostałam konsultantką nowej firmy. Mariza istnieje podobno na rynku od 20 lat i jest Polską firmą. Ostatnio przekonałam się do Polskich kosmetyków więc postanowiłam wypróbować Marizę, jednocześnie przy tym zarabiając.

  A teraz o kosmetykach, które zakupiłam:
1. Aksamitny fluid matująco-kryjący 30ml (regularna cena to ok 15 zł) kolor naturalny
2. Peeling drobnoziarnisty do twarzy wygładzający (cena niecałe 14 zł)
3. Puder sypki 15g cena regularna (ok. 15 zł) kolor transparentny
4. Relaksująca sól do kąpieli - Róża (ok 12 zł za 600g)
5. Olejek przyśpieszający opalanie (cena ok 8 zł za 80ml)

W tym poście zacznę od fluidu.
Recenzje będę dodawać co jakiś czas.


Zaskoczył mnie on bardzo, bo myślałam że za taką cenę nie znajdę już nic o takiej jakości. Ładnie kryje, wyrównuje koloryt przy czym prześlicznie pachnie i matuje.
Zalety:
-wydajność,
-cena,
-kolor,
-krycie,
-dzięki bezbarwnej butelce widać zużycie produktu;
-wygodny aplikator;
-przyjemna konsystencja;
-śliczny zapach;

-nie tworzy efektu maski;
Wady:
- dość tandetne opakowanie
- krótki czas perfekcyjnego krycia,
jednak po kilku godzinach bez problemu zamaskuje małe niedoskonałości;
-matuje bardzo ładnie ale na krótki czas po ok 5 h trzeba go przypudrować 


https://strefamariza.pl/files/MARIZA_katalog_3_2013.pdf katalog :)

Zostań konsultantką Marizy i zarabiaj na tym co kochasz !
Dołącz a będziesz mieć 30% tańsze kosmetyki już przy zamówieniu od złotówki ! Brak zobowiązań, katalogi co 2 miesiące, możliwość wspólnych zamówień ze mną ! Pisz do mnie, pytaj lub nie trać czasu i ZAPISZ SIĘ od razu! Możesz tylko zyskać !




Ps. Czy macie coś z Marizy ? Co polecacie ?