
Mam nadzieję, że wszyscy dobrze wiedzą jakie wielkie wydarzenie miało wczoraj miejsce na Stadionie Narodowym w Warszawie. Dla tych którzy jednak przespali wczorajszy dzień, przekazuję stosowną informację: Mistrzostwa Świata w piłce siatkowej mężczyzn Polska 2014 właśnie się rozpoczęły ;) A skoro tak się stało, to ja - kibicka siatkówki musiałam to święto stosownie uczcić czyli zmalować jakieś patriotyczne pseudozdobienie ;p


Efekt wyszedł średni, ale musiałam go pokazać, ponieważ ogromnie podoba
mi się piaskowe ombre czy jak kto woli gradient. Siatka wyszła
zmasakrowana, to po meczu z Serbami tak ucierpiała ;p Piłka jak piłka,
oby była w grze jak najdłużej.


Lista użytych lakierów:
- Flormar matte nail enamel M01 - biały mat, dwuwarstwowiec, dość szybko wysycha
- OPI - Red Lights Ahead…Where? - uwielbiam tę czerwień, nie wiem co zrobię gdy mi się skończy ;c
- Lovely Baltic Sand nr 1 - cudny czerwony piasek <3 ostatnio mam na ich punkcie jakąś manię ;)
- Lovely Snow Dust nr 2 - recenzja tutaj
+ lakier konad do stempelków i farbki akrylowe

(Hmm. Wypłowiałe kolory wyszły, za dużo kombinowania w aparacie. Nieważne.)
A Wy? Kibicujecie naszej drużynie? :)
Hehe siatka faktycznie, troszkę bardziej przypomina mi pajęczyne:d ale za to ombre wyszło super!:) ja wczoraj coś niecoś zerwała na poczynania naszych;) stadion robił wrażenie!
OdpowiedzUsuńoj tak :)
Usuńśliczne ;)
OdpowiedzUsuńsuper! prawdziwa kibicka!
OdpowiedzUsuńPomysł na czasie zwłaszcza po wczorajszym meczu :)
OdpowiedzUsuńKibicka na całego
OdpowiedzUsuńBardzo fajny pomysł, prawdziwa kibicka :)
OdpowiedzUsuńŚwietne mani!
OdpowiedzUsuńfajnie i zróżnicowanie :D najbardziej podoba mi się jednak ombre-zapomniałam o tej metodzie,muszę do niej wrócić bo uwielbiałam :)
OdpowiedzUsuńJa mam niedaleko domu arene w Krakowie i mi tramwaje Ucieli -,-
OdpowiedzUsuńoo, w takim przypadku to Mistrzostwa niestety nie sprzyjają :(
UsuńOmbre wyszlo swietnie :D
OdpowiedzUsuńŚrodkowy paznokieć wygląda pięknie :)
OdpowiedzUsuńombre chyba najbardziej wpadło mi w oko :D Ja tez lubie ładne pazurki ale jeszcze ładne ombre nigdy mi nie wyszło :D
OdpowiedzUsuńPrzepiękne paznokcie!
OdpowiedzUsuńnajbardziej spodobał mi się paznokieć ombre:)
OdpowiedzUsuńOo muszę się nauczyć robić takie ombre :)
OdpowiedzUsuńPiaski mnie wkurzają jeśli chodzi o zmywanie, więc rzadko z nim korzystam, ale piaskowe ombre wygląda bosko! Choć u mnie i tak pewnie się pojawi w wersji zwykłej, niepiaskowej ;) Ale mnie zainspirowałaś do zrobienia go :)
OdpowiedzUsuńRewelacja, a najfajniejsza ta czarna siatka na białym tle! :D
OdpowiedzUsuńśliczne paznokcie :)
OdpowiedzUsuńZAPRASZAM DO UDZIAŁU!! :)
http://inszaworld.blogspot.com/2014/09/konkurs-jesienny.html
No pewnie że kibicujemy :) Gradient piaskowy- prześliczny!
OdpowiedzUsuńFajnie wyszło. ;)
OdpowiedzUsuńSuper pomysł na pazury :))
OdpowiedzUsuń