środa, 16 marca 2016

Lista marzeń

Witajcie, trochę mnie nie było, lecz obiecuje sobię, że będę pisała ;P

Tak więc zaczynamy! To o czym marzę przede wszystkim to... :

Pędzle ! Duuużo pędzli ! Na mojej liście jest koniecznie ZOEVA i znowu ZOEVA! Kuszą mnie wszystkie zestawy pędzli  Nanshy ale najbardziej te 2 - dowiesz się po kliknięciu tu i w nazwę!
Marzy mi się również zestaw Hakuro, oraz od dawna budzące moją ciekawość Sunshade Minerals.

Oraz kochane Urban Decay na przykład: UD Naked 2, czy Eyeshadow Primer Potion - baza :)
Ciekawa jestem również bazy Benefit Cosmetics All time prime!
Kolejną "chciejką" są 2 palety , oraz kredka ZOEVA a także pomadki Anastasia. 
Muszę zakupić również suszarkę na pędzle i organizer na szminki ;)
A kiedyś także zestaw róży Too faced. Mam jeden i jest cudny, cała paleta wygląda przesłodko ale nie jest mi na razie aż tak niezbędna do szczęścia :P
Długie srebrne kolczyki, niestety od jakiegoś czasu za długo nie mogę nosić kolczyków jedynie srebrne dość lekkie kolczyki wchodzą w grę. Dlatego na mojej liście zakupów znajdują się również nowe ładne wiszące kolczyki :)
Koszulka meczowa Legii - którą prawdopodobnie muszę dobrać z dziecięcej rozmiarówki !  i walentynkowa wersja :P

Dajcie znać, czy jest coś co pokryło się z Waszymi marzeniami lub czy macie którąś z tych rzeczy! Czekam na Wasze komentarze :)

środa, 2 grudnia 2015

Ostatni haul zakupowy cz. 1

Witajcie po długiej przerwie !
Dziś postanowiłam opowiedzieć Wam o drogeryjnych perełkach które zakupiłam w ciągu ostatnich kilku miesięcy :)

1. Pędzle Nanshy - Jakość podobna do hakuro, ceny minimalnie niższe. Moim zdaniem warte swojej ceny, do tego ślicznie wyglądają ! 
Dla początkującego ideał, dla bardziej zaawansowanych myślę, że również nie będą złe. To świetny zestaw na prezent dla osób interesujących się makijażem!
 2. Torba zakupów z forum beauty, w której niestety brakuje kolekcji lakierów hybrydowych SEMILAC, które moim zdaniem są świetne. Powiedziałabym, że cena adekwatna do jakości, ale uważam, że nawet jakość lepsza !
3. Dwa kolejne genialne produkty z torby to maska z witaminą C firmy Stara mydlarnia.
 Rozjaśnia cerę i przebarwienia, przy reularnym stosowaniu przez 2 tygodnie zauważyłam pierwsze rezultaty, jednak niestety regularność nie jest moją mocną stroną. Dziś postanawiam zacząć "kurację" jeszcze raz!
4. Pigmenty INGLOT - nic tak nie błyszczy i nie zwala mnie z nóg. Od niedawna jestem sroką, która marzy o całej kolekcji tych cieni !
5. Szminki Velvet Matt GOLDEN ROSE - matowe, trwałe piękne kolory!
Ostatnio testuję również ich nowość kredkę do ust i czarną szminkę - Vision Lipstick oraz (tą w srebrnym opakowaniu) Ultra Rich Color Lipstick. Póki co Velvet matt wymiata :D
 6. Cienie polecane przez Ewę (ze średniej półki) - INGOT 
Nie byłam do nich przekonana, jednak początkowo zaczęły kusić mnie kolory, teraz może nie uważam ich za idealne to uważam, że są warte swojej ceny i co najlepsze sama wybierasz odcienie jakich brakuje Ci i umieszczasz w palecie ;)
A także dla mnie HIT książka RLM !
 7. Zbiór moich perełek: 
  • Nawilżający ale trwały podkład nie tylko dla starszych - Liquid Lift Foundation. 
  • Korektor MAC pro longwear początkowo mnie nie przekonywał, bo miałam dość ciemne cienie pod oczami, z którymi nie radziliśmy sobie ani ja ani on, jednak teraz gdy są słabsze jest idealny!
  • Bahama Mama - idealny do mojej cery, karnacji i pasujący do mojego wyglądu. Niestety nie dla każdego jest dobry, na szczęście bardzo łatwo da się go cieniować !
  • Cienie mineralne MAC - nakładane palcami na mokrą powiekę tworzą efekt mega błysku!
  • MAKEUP REVOLUTION folia która zachwyca każdą kobietkę :)
  • MELKIOR rozświetlacz podobny do Mary Lou Manizer ale sporo tańszy! Świetnie sprasowany! Mam go z rok i nie ubywa ! Polecam wszystkim ! Coś wspaniałego za rozsądną cenę !
  • PIERRE RENE zestaw do stylizacji brwi, bardzo fajny produkt w kolorach dla każdej z nas. Spokojnie każda wizażystka da radę pomalować nią każdą klientkę. Za tą cenę nie znajdziemy nic lepszego! :)
Na dziś to tyle !

A Wy co z tych rzeczy macie lub jakie są Wasze perełki ??? 


Pozdrawiam!

niedziela, 15 marca 2015

Zmywanie nie musi być nudne!... i śmierdzące xD



Witajcie!
Jakiś czas temu odkryłam i testuje dwa super zmywacze do paznokci! Jeden to fajny podręczny okrągły pojemniczek z płatkami nasączonymi zapachowym oleistym zmywaczem.
Do zmycia obu rąk potrzeba nam kilku takich płatków, ale testowałam w metrze i ludzie patrzyli ze zdziwieniem czemu zmywam swój czerwony lakier a PACHNIE truskawkami :> Nikt nie narzekał, a kobiety patrzyły na ten proces z zachwytem. Zapach nie jest mocny więc można w miejscach publicznych zmyć pazurki – szybko i bezszelestnie xD
Ten zmywacz mam zawsze w torebce odkąd zobaczyłam go po raz pierwszy !




Drugi produkt dostałam na spotkaniu blogerek, które odbyło się w kawiarni 4pokoje!
Był to nasz Sabat czarownic, na którym miałyśmy okazje poznać 3 super nowe firmy. Jedną z nich była LAURA CONTI. Od której dostałam ten ciekawy zmywacz w chusteczkach. Jest  bezzapachowy i również bardzo wygodny. Taką saszetkę możesz wrzucić do torebki lub kieszeni i w razie małego wypadku z paznokciem wyjąć ją w drodze i zmyć pazurki nawet w pociągu/autobusie/u znajomych. Nikt nawet nie zauważy, a na pewno nie poczuje !



 Macie jeszcze jakieś ciekawe propozycje zmywaczy?
Podzielcie się :)